Pies maltańczyk

Modele renesansowych malarzy, maskotki dam na salonach, aktywne, towarzyskie i łatwe do ułożenia – tak w skrócie można określić maltańczyki. Malutkie, a jednak głowy noszą w chmurach. Są radosne, szybko się uczą i bardzo przywiązują się do swoich opiekunów, dlatego warto je wybrać na towarzyszy życiowych.

Na początek kilka cech rozpoznawalnych:

  • Śnieżnobiała, lśniąca sierść,
  • Obfity włos,
  • Średnia długość życia: 14-20 lat,
  • Maksymalna waga: ok. 4 kg,
  • Oczy czarne jak perełki,
  • Wielkość: 21-25 cm w kłębie
  • Uszy przylegające do czaszki,
  • Muskularne uda tylnich łap, które można zauważyć tylko podczas kąpieli,
  • Cena przy zakupie z rodowodem: 1600 – 3200 PLN.

Dieta

Maltańczyk jest psem, któremu nie wolno dawać jedzenia na każde zawołanie. Niestety co mu ,,skapnie ze stołu” to zje, czyli nie tylko własna karma, ale również każdy drobiazg z talerza właściciela jest w stanie przyjąć ponad możliwości układu pokarmowego.

Maltańczyk powinien jeść chude mięso, ryż oraz mieszanki warzyw. Dużo łatwiej jest kupować gotowe karmy, bo domowe i tak w pełni nie zapewnią odpowiedniej suplementacji witaminowej.

Maltańczyka należy regularnie ważyć, aby nie miał na sobie zbędnych kilogramów. Dla zobrazowania 2 kilogramy więcej (czyli średnio połowa tego co maksymalnie powinien ważyć) to tak jak dla człowieka dodatkowe 30 kilogramów.

Podawane smakołyki, bo przecież każdy właściciel lubi rozpieszczać swojego pupila, muszą mieć odpowiednie składniki. Dzięki prawidłowemu i zdrowemu odżywianiu efekty będą widoczne nie tylko w dobrym samopoczuciu, ale również na lśniącej i pięknej sierści.

Charakterek

Maltańczyk jest przede wszystkim towarzyskim i zdawałoby się ciągle rozbawionym pieskiem, a do tego bardzo inteligentnym. Szybko uczy się sztuczek i jest skory do zabawy. Przy niewielkiej dozie cierpliwości szybko można go wytresować, jednak wykorzysta każdą chwilę nieuwagi, dlatego bardzo ważna jest w ich wychowywaniu konsekwencja.

Jak większość psów Maltańczyki uwielbiają pieszczoty, ale potrafią też pokazać zęby. Cały czas spędziłyby u boku właściciela, co nie oznacza nadmiernych problemów opiekuńczych, wręcz przeciwnie, potrafią świetnie sobie zorganizować czas. Nie stronią od przyjaźni z kotami a dodatkowo nie znają lęku przed dużymi psami. Stąd też należy uważać na wszelkie spotkania z większymi czworonogami, bo niestety Maltańczyk z dużym psiskiem nie ma szans.

Uwielbiają wszystko obserwować, dlatego możliwość oglądania świata z okna wykorzystają zawsze, kiedy to możliwe.

Zdrowie

Maltańczyki chorują na:

  • cukrzycę,
  • choroby związane z oczami (przez długa sierść),
  • zwichnięcie rzepki (tak jak inne małe rasy),
  • zapalenia skóry i grzybica skórna (przy rzadkim czyszczeniu i kąpaniu psa).

Jednak nie są to bardzo często występujące schorzenia, bo jak widać po żywotności są to osobniki długożyjące i na ogół zdrowe.

Kąpiele i inne zabiegi

Maltańczyk jest łatwym w obsłudze pieskiem, ale jego sierść może okazać się katorgą dla leniwego właściciela. Jeśli więc nie masz czasu, chęci lub innych możliwości po prostu zrezygnuj, będzie z obopólną korzyścią. Jeśli natomiast chętnie podejmujesz takie wyzwania, musisz wiedzieć, że kąpać go należy minimum raz na dwa tygodnie, ale jest to niezbędne minimum. Uzupełnieniem pielęgnacji jest regularne rozczesywanie sierści i papilotowanie.

Pies maltańczyk, który nie jest wystawiany sprawiać będzie jeszcze mniej problemu, ponieważ zwyczajnie można go ostrzyc, a i tak pięknie będzie się prezentować.

Do zabiegów pielęgnacyjnych zaliczamy jeszcze usuwanie bardzo intensywnego kamienia nazębnego oraz wyskubywanie włosków z uszu, a także czyszczenie oczu. Przyzwyczajony od małego do tego rodzaju zabiegów nie będzie stawiał oporów.

Kawałek historii

Pies Maltańczyk jest psem do towarzystwa niemal od zawsze, a to znaczy od prawie 3000 lat, choć początkowo był po prostu pieskiem plebsu używanym do polowań na gryzonie. Znając jego możliwości szkoleniowe i przyswajanie nauki, w ogóle nie powinno wydać się nam to dziwne.

Podobno kupcy z Azji pozostawiali w ramach wymiany handlowej małe białe pieski, więc być może swoje korzenie miał w Azji. Większość jednak opisów Maltańczyka świadczy, że jego przodkowie byli Egipcjanami, co potwierdzają poniekąd małe statuetki psów przypominających bardzo dzisiejszego Maltańczyka, znalezione w grobowcu Ramzesa II.

Pewnego pochodzenia niestety nie potwierdzimy, ale warto zaznaczyć, kto mógł się w przeszłości pochwalić takim cudem. Były to przede wszystkim szlachcice, królowie i cesarze (szczególnie płci żeńskiej), a personalnie np. Królowa Maria Antonina, Cesarzowa Józefina Bonaparte czy Królowa Wiktoria.

Za odrobinę uwagi i dobrego traktowania te śliczne pieski nie tylko będą piękną ozdobą domu, ale również nieodłącznym i niezmiernie mądrym i odpowiednio wyszkolonym kompanem. Warto zainwestować w nie swój czas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *